BudownictwoCzym przeciąć gruby kabel ziemny na budowie, żeby nie zniszczyć żył?
Narzędzia do bezpiecznego przecinania kabla ziemnego na budowie

Czym przeciąć gruby kabel ziemny na budowie, żeby nie zniszczyć żył?

Jesień to na wielu budowach czas przyłączy. Stan surowy zamknięty, okna wstawione, a zanim ziemia zamarznie, trzeba ułożyć kabel od złącza do budynku, zasilanie garażu, oświetlenie podjazdu czy linię do bramy. Elektryk przyjeżdża z bębnem kabla, a w wykopie okazuje się, że najprostsza czynność, czyli przecięcie kabla na właściwą długość, potrafi popsuć efekt całego dnia pracy.

Kabel ziemny o kilku żyłach i dużym przekroju nie daje się przeciąć jak przewód w ścianie. Źle dobrane narzędzie zgniata go, rozwarstwia izolację i deformuje żyły, a to odbija się na jakości zakończenia w złączu i w rozdzielnicy budynku.

Kabel ziemny to nie przewód w ścianie

Kable układane w ziemi mają grubą powłokę zewnętrzną, często dodatkowo wypełnienie między żyłami, a w wersjach energetycznych także żyły o przekroju kilkunastu czy kilkudziesięciu milimetrów kwadratowych. Żyły bywają miedziane albo aluminiowe, jednodrutowe albo wielodrutowe, a każda z tych wersji zachowuje się pod ostrzem inaczej. Aluminium jest miękkie i łatwo się spłaszcza, miedź wielodrutowa lubi się rozchodzić na końcu.

Przy przewodach instalacyjnych w budynku elektryk najczęściej używa szczypiec tnących, ale przy kablu ziemnym taki sposób się nie sprawdza. Kabel ściśnięty bocznymi szczypcami wychodzi owalny, z poszarpaną izolacją i zgniecionymi żyłami. Zanim da się go zakończyć, trzeba odciąć kolejne kilka centymetrów, a przy kablu dociętym na styk może tego zapasu zabraknąć.

Rodzaje nożyc i do czego służą

Narzędzia do cięcia kabli różnią się przede wszystkim sposobem przeniesienia siły. Na budowie przydaje się zwykle więcej niż jeden typ, bo inne narzędzie sprawdzi się przy przewodach wewnętrznych, a inne przy kablu zasilającym budynek.

Typ narzędzia Zastosowanie Na co uważać
nożyce dźwigniowe jednoręczne przewody instalacyjne i cieńsze kable przy większych przekrojach zgniatają kabel
nożyce z długimi ramionami kable o średnim przekroju wymagają miejsca na rozłożenie ramion
nożyce zapadkowe grube kable miedziane i aluminiowe nie służą do drutu stalowego ani lin
nożyce hydrauliczne największe przekroje, praca seryjna cięższe, wymagają serwisu układu

W praktyce elektryka na budowie szuka się w katalogach hasła nożyce do kabli elektrycznych, a potem wybiera model po maksymalnej średnicy kabla podanej przez producenta i po kształcie ostrzy. Ostrza obejmujące kabel z dwóch stron tną go bez spłaszczania, a mechanizm zapadkowy pozwala przeciąć gruby kabel kilkoma ruchami, bez siłowania się. Ważna jest też informacja, czy narzędzie nadaje się do miedzi i aluminium, bo nożyce do metali miękkich uszkodzą się na kablu z pancerzem stalowym.

Bezpieczeństwo w wykopie i przy złączu

Najgroźniejszy błąd przy cięciu kabla to cięcie przewodu, o którym ktoś sądził, że jest odłączony. Na budowie, gdzie pracuje kilka ekip, a zasilanie tymczasowe bywa prowadzone różnymi drogami, łatwo o pomyłkę. Każdy kabel przed przecięciem sprawdza się wskaźnikiem napięcia, a zabezpieczenia w złączu czy rozdzielnicy budowlanej oznacza i zabezpiecza przed przypadkowym załączeniem.

Przy cięciu kabli, które mogą być pod napięciem albo nie da się ich jednoznacznie zidentyfikować, stosuje się specjalne nożyce z izolowanymi, długimi ramionami albo zdalnie sterowane narzędzia hydrauliczne. To sprzęt dla ekip energetycznych, a nie dla elektryka budującego dom, ale dobrze jest wiedzieć, że istnieje. W zwykłej sytuacji zasada jest prosta: najpierw odłączenie i sprawdzenie, potem cięcie.

Równe cięcie to łatwiejsze zakończenie kabla

Po przecięciu kabla elektryk zdejmuje powłokę zewnętrzną, rozdziela żyły, zdejmuje izolację i zaprasowuje końcówki albo wkłada żyły do zacisków. Każdy z tych kroków jest łatwiejszy, gdy przekrój żyły pozostał okrągły. Spłaszczona żyła nie wejdzie dobrze w tuleję końcówki kablowej, a połączenie zaprasowane na zdeformowanej żyle może mieć większą rezystancję i grzać się pod obciążeniem.

Przy żyłach aluminiowych dochodzi jeszcze kwestia warstwy tlenku na powierzchni metalu, którą przed zaciśnięciem usuwa się i zabezpiecza odpowiednią pastą. Przy żyłach wielodrutowych używa się tulejek albo końcówek przeznaczonych do linki. Wszystko to są zasady dobrze znane elektrykom, ale zaczynają się od równego cięcia na samym początku.

Co powinien wiedzieć inwestor

Inwestor nie musi sam ciąć kabli, ale dobrze, żeby wiedział, jak wygląda porządnie wykonane przyłącze. Kabel w wykopie leży na warstwie piasku, przykryty kolejną warstwą piasku i taśmą ostrzegawczą, a przy przejściach pod podjazdem i w miejscach narażonych na uszkodzenia prowadzi się go w rurze osłonowej. Na wejściu do budynku przejście jest uszczelnione, a w złączu i rozdzielnicy kabel zakończony starannie, bez poszarpanej izolacji.

Elektrycy kompletują kable, osprzęt i narzędzia w hurtowniach elektrotechnicznych. W oddziałach Onninen można dobrać typ kabla do sposobu ułożenia, końcówki do przekroju żył i narzędzia do zakresu prac, co ułatwia przygotowanie się do dnia, w którym trzeba zrobić przyłącze przed zimą.

Porządnie przecięty kabel nie jest widoczny po zasypaniu wykopu, ale jego zakończenie w złączu i rozdzielnicy będzie pracować przez dziesięciolecia. Parametry narzędzi do cięcia kabli i osprzętu kablowego sprawdzisz na www.onninen.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witaj na stylowo-mieszkam.pl – serwisie związanym z aranżacją wnętrz, designem, meblami i architekturą.

KONTAKT E-MAIL: [email protected]